Taksówkarze też chodzą do kina

Nowy sezon “Master of None” natchnął mnie do pewnych przemyśleń. Otóż w jednej ze scen para klientów taksówki na głos omawia plot twist najnowszego filmu, rujnując taksówkarzowi seans. I myślę że tutaj jest klucz do naszego społeczeństwa.

Z narzeczoną chodzimy bardzo często do kina, seanse kończą się późno. A jednak bez żadnych ustaleń czy pogadanki zawsze omawialiśmy szczegóły filmu dopiero w domu. Z czystego szacunku. To jest to co nas odróżnia od zwierząt. To jest nasz bilet do cywilizowanego świata. Taksówka to nie usługa tylko człowiek. I należy go szanować.

Ale nie o uberze i ikarze tutaj będzie.

Bardziej o pracę i open space, kuchnię, windę i toaletę. Nowy sezon “Gry o Tron” zbliża się nieubłaganie dlatego proszę wszystkich o jedno. Szacunek. Nie drzyj japy na pół spejsa, że Jon Snow to syn Littlefingera i starej Tylerowej. Nie zapełniaj kuchni informacją, że Jorah”Khalisi love me” Mormont znalazł lek na kamienne AIDS. Nie lajkuj i nie postuj.

Nie spojluj.

Świat jest jaki jest. Terroryzm, dehumanizacja człowieka wobec maszyn, globalne kryzysy. Uczyńmy świat trochę lepszym żeby tym razem nikt mi nie napisał wielkimi literami że Jon Snow nie żyje.

Bo zabije.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s